Reklama

„Last Train Home”: Ostatni pociąg do Czechosłowacji

„Last Train Home” to kolejna gra, w której wrogiem jest Armia Czerwona.
„Last Train Home”: Ostatni pociąg do Czechosłowacji

Foto: mat.pras.

Tym razem gracze przenoszą się w odległą przeszłość. Właśnie się skończyła I wojna światowa. Żołnierze korpusu czechosłowackiego walczącego w rosyjskiej wojnie domowej zaczynają tracić motywację. Chcą wrócić do domu, do dopiero co odzyskanego kraju. Sęk w tym, że dzieli ich od niego 9 tys. km trudnego terenu. Niemal cała Syberia i jeszcze trochę. Tytuł zdradza, że podróż tę odbędą koleją.

Gra podzielona jest na rozdziały i misje poprzedzone fabularnym prologiem wyjaśniającym sytuację na froncie. Po jego wysłuchaniu gracz przejmuje kontrolę nad pociągiem i stara się wykonać zadanie. „Last Train Home” jest bowiem strategią czasu rzeczywistego, która z jednej strony wymusza ciągłą rozbudowę pociągu, ocieplanie prycz i wzmacnianie konstrukcji wagonów, z drugiej powierza grającemu dobór ludzi do misji i jej przeprowadzenie. A w terenie, jak łatwo się domyślić, do czego innego przydają się grenadierzy czy szturmowcy, a do czego innego zwiadowcy i medycy.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama