Reklama

Jan Maciejewski: Usuńmy katechezę ze szkół

Jeśli uczniowie mają się poczuć poważnie potraktowani lekcjami teologii, to wcześniej Kościół musi zacząć poważnie traktować Chrystusa. A to wyzwanie trudniejsze niż utrzymanie zagwarantowanego konkordatem „stanu posiadania”.
Lekcja religii

Lekcja religii

Foto: AdobeStock

Eteryczne dziewczęcia, pryszczaci chłopcy, średnia wieku lawirująca wokół granicy pełnoletności. Pierwsza fala proaborcyjnych protestów w październiku 2020 roku przejdzie do historii jako moment odsłonięcia nowego oblicza polskiej młodzieży. Nie zapomnę podsłuchanego wówczas urywka rozmowy kilku spieszących na krakowski rynek, wyposażonych w odpowiednie transparenty nastolatek, zaśmiewających się z faktu, że jeszcze kilka lat temu sypały kwiatki w procesji na Boże Ciało. Nic nie kończy się równie szybko i gwałtownie, co święty spokój. Jeden z publicystów pisał wówczas: „jak myślicie: ilu z nich usłyszało podczas szkolnej katechezy, że Pan Jezus jest dobry jak czekoladka?”.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama