Reklama

Mieczysław Fogg był jak Forrest Gump

Niektórym ludziom naprawdę trudno w to wszystko, co było jego udziałem, uwierzyć. Może dlatego, że u nas najbardziej kocha się tych, którzy odważnie zginęli, a najlepiej przedwcześnie, młodo. A nudzą nas ci, którzy żyli długo i wielokrotnie wykazywali się odwagą oraz postawą obywatelską. Rozmowa z Mariuszem Cieślikiem i Michałem Foggiem.
– Mało na siebie wydawał, natomiast zawsze kupował dobrej jakości samochody, najlepiej szybkie, bo l

– Mało na siebie wydawał, natomiast zawsze kupował dobrej jakości samochody, najlepiej szybkie, bo lubił prędką jazdę – mówi Mariusz Cieślik o Mieczysławie Foggu. Na zdjęciu słynny piosenkarz w 1959 r.

Foto: Lucjan Fogiel/Forum

Plus Minus: Zrobiliście film dokumentalny „Fenomen Fogga”, który będzie miał premierę w sylwestra, w TVP. Dlaczego teraz mamy wracać do piosenkarza urodzonego 122 lata temu, o którym, zdawałoby się, powiedziano już wszystko?

Michał Fogg: Paradoksalnie u nas jest tak, że im bardziej znana postać, tym mniej o niej wiadomo. Tak właśnie jest z moim pradziadkiem.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama