Reklama
Rozwiń
Reklama

„Recepta na przekręt”: Pogromcy bólu

Film Yatesa to kolejna opowieść o ludziach bez serca, którzy chcą się nachapać.
„Recepta na przekręt”: Pogromcy bólu

Foto: mat.pras.

Wostatnich latach powstało wiele dzieł poświęconych kryzysowi opioidowemu. Od książki „Imperium bólu” Patricka Raddena Keefego przez serial „Lekomania” aż po dokument „Całe to piękno i krew”. David Yates, reżyser m.in. przygód Harry’ego Pottera, dokłada cegiełkę do tematu, ale robi to nijako, nie wnosząc niczego nowego do kwestii epidemii zbierającej straszliwe żniwo w USA. Tym jednak, co wyróżnia jego „Receptę na przekręt”, jest fakt, że to bodaj pierwszy film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, którego bohaterów – kadrę wysokiego szczebla z korporacji farmaceutycznej – czekają realne konsekwencje, a mianowicie odsiadka.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama