Czy nowa władza da wolną rękę ludziom kultury, ale pozbędzie się finansowej odpowiedzialności za tę dziedzinę życia? Na miejscu artystów bym się zastanowił, czy przypadkiem nie taki jest zamysł odkręcaczy rzekomej pisowskiej cenzury.
Co Bartłomiej Sienkiewicz, typowany na nowego ministra kultury, sądzi o pomyśle, by szkolnictwo artystyczne produkowało nie artystów, lecz aktywistów? Problem pewnie rozumie, ale czy nie złoży tej swojej wiedzy na ołtarzu polityki, flirtu z lewicą? (na zdjęciu podczas prezentacji listy wyborczej KO, Kraków, 19 sierpnia 2023 r.)
Kiedy w mediach wymieniano nazwiska kandydatów nowej koalicji na ministra kultury, zachowywałem sceptycyzm. Tacy ludzie, jak były dyrektor Narodowego Instytutu Audiowizualnego Michał Merczyński czy nawet wywodząca się z branży teatralnej wiceprezydent Warszawy Aldona Machnowska-Góra, tego resortu, tylko z pozoru skromnego i marginalnego, nie dostaną. Choć mogą być kandydatami na wiceministra. Szefem tego i innych ministerstw zostaną ważni parlamentarzyści, takie było moje założenie.
Pozostało jeszcze 98% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.