Reklama

PO i PiS nawzajem obwiniają się o aferę wizową, ale nie uciekną od wspólnych decyzji

Gdy PiS i PO nawzajem obrzucają się najgorszymi zarzutami o sprowadzanie imigracyjnych nieszczęść, łatwo zapomnieć, że decyzję o tym, jak radzić sobie z falą przybyszów, będziemy musieli podjąć wspólnie – i tu w Polsce, i w Unii Europejskiej.
Codzienne doświadczenie współgra z narracją PiS, że sprowadzał ludzi z zagranicy do konkretnej pracy

Codzienne doświadczenie współgra z narracją PiS, że sprowadzał ludzi z zagranicy do konkretnej pracy, nie narażając życia społecznego na perturbacje. Na zdjęciu Chińczycy zatrudnieni przy modernizacji Cementowni Małogoszcz należącej do koncernu Lafarge

Foto: M. Stelmach

Nikt nie spodziewał się, że temat imigrantów zdominuje aż tak bardzo kampanię wyborczą. Od początku chciał nim wymachiwać PiS. Ale miał to być jeden z wielu zarzutów wobec Donalda Tuska. Wprowadzono go w dwóch pytaniach do referendum. Jednak pojawiły się tam obok może jeszcze bardziej fundamentalnych oskarżeń o dawną politykę: o to, co nazwano wyprzedażą majątku narodowego, oraz o podniesienie wieku emerytalnego. Szef PO został obsadzony w roli chytrze maskującego się liberała.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama