PO i PiS nawzajem obwiniają się o aferę wizową, ale nie uciekną od wspólnych decyzji
Gdy PiS i PO nawzajem obrzucają się najgorszymi zarzutami o sprowadzanie imigracyjnych nieszczęść, łatwo zapomnieć, że decyzję o tym, jak radzić sobie z falą przybyszów, będziemy musieli podjąć wspólnie – i tu w Polsce, i w Unii Europejskiej.
Codzienne doświadczenie współgra z narracją PiS, że sprowadzał ludzi z zagranicy do konkretnej pracy, nie narażając życia społecznego na perturbacje. Na zdjęciu Chińczycy zatrudnieni przy modernizacji Cementowni Małogoszcz należącej do koncernu Lafarge
Nikt nie spodziewał się, że temat imigrantów zdominuje aż tak bardzo kampanię wyborczą. Od początku chciał nim wymachiwać PiS. Ale miał to być jeden z wielu zarzutów wobec Donalda Tuska. Wprowadzono go w dwóch pytaniach do referendum. Jednak pojawiły się tam obok może jeszcze bardziej fundamentalnych oskarżeń o dawną politykę: o to, co nazwano wyprzedażą majątku narodowego, oraz o podniesienie wieku emerytalnego. Szef PO został obsadzony w roli chytrze maskującego się liberała.
Pozostało jeszcze 96% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.