Reklama
Rozwiń
Reklama

„Jekyll i Hyde”: Jak w brydżu, tylko inaczej

Walka dobra ze złem to nośny temat w planszówkach. Dowód? „Jekyll i Hyde”!
„Jekyll i Hyde”: Jak w brydżu, tylko inaczej

Foto: mat.pras.

To zadbana i przemyślana miniaturka. Gra dla dwóch osób, na 20 minut, z prostymi zasadami, które przekładają się na złożoną rozgrywkę. Jej autor, Koreańczyk ukrywający się pod pseudonimem Geonil, na pomysł jej stworzenia wpadł w metrze. Usłyszał ucznia narzekającego na swojego nauczyciela i określającego go mianem „Jekylla i Hyde’a”.

Słynna powieść Roberta Louisa Stevensona ukazywała dwoistość natury głównego bohatera i tą samą drogą podąża planszówka. Jeden z graczy zostaje Jekyllem, drugi Hyde’em, i obaj starają się wpłynąć na miejsce położenia figurki dołączonej do pudełka. Obrazuje ona metamorfozę tytułowej postaci i jej powolne zbliżanie się do szaleństwa. To właśnie o zdrowie psychiczne toczy się tu bój.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama