Reklama

Paulina Przybysz: „Wracając” to powrót do siebie

Niekiedy myślę, że jest świetnie, bo widzę na koncercie dużo ludzi i czuję się bezpiecznie, a kiedy indziej czuję zupełnie inaczej, że chyba czas już się zwijać, teraz jest czas Young Leosi i cześć - mówi Paulina Przybysz, piosenkarka.
Paulina Przybysz: „Wracając” to powrót do siebie

Foto: M.Surovy

Plus Minus: Wracasz często do Sistars?

Nie, sama nie wracam w ogóle, ale czasem coś mnie tam wraca, np. konieczność przygotowania się do występu. Ostatnio na koncertach śpiewam numer „Inspirations” – w ramach 20-lecia albumu „Siła sióstr”, czyli mojego fonograficznego debiutu, czując pewną historyczną chwilę. Ale to bardzo bliska mi, taka moja piosenka i bardzo dobrze się z nią czuję.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama