Paulina Przybysz: „Wracając” to powrót do siebie

Niekiedy myślę, że jest świetnie, bo widzę na koncercie dużo ludzi i czuję się bezpiecznie, a kiedy indziej czuję zupełnie inaczej, że chyba czas już się zwijać, teraz jest czas Young Leosi i cześć - mówi Paulina Przybysz, piosenkarka.

Publikacja: 09.06.2023 10:00

Paulina Przybysz: „Wracając” to powrót do siebie

Foto: M.Surovy

Plus Minus: Wracasz często do Sistars?

Nie, sama nie wracam w ogóle, ale czasem coś mnie tam wraca, np. konieczność przygotowania się do występu. Ostatnio na koncertach śpiewam numer „Inspirations” – w ramach 20-lecia albumu „Siła sióstr”, czyli mojego fonograficznego debiutu, czując pewną historyczną chwilę. Ale to bardzo bliska mi, taka moja piosenka i bardzo dobrze się z nią czuję.

Pozostało 98% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl.

Wybierz ofertę dla Ciebie.

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj artykuły z Rzeczpospolitej i wydanie magazynowe Plus Minus.

Subskrybuj Zaloguj się
29,90 zł miesięcznie
Tylko 19,90 zł miesięcznie
Plus Minus
Jakub Ekier: Zabójcy z ust do ust
Plus Minus
„Bad Boys: Ride or Die”: Chłopaki już tak mają
Plus Minus
Pamięć jest najważniejsza
Plus Minus
Prowincjusz i rewolucja w filozofii
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Plus Minus
Irena Lasota: Rozbiór Rosji