Reklama

„Wracając”: Nienachalne arcydzieło

Określanie Pauliny Przybysz zwrotem „polska Erykah Badu” wreszcie nie jest na wyrost.
„Wracając”: Nienachalne arcydzieło

Foto: mat.pras.

Chwilę się zastanawiałem, gdzie tak właściwie wraca młodsza z sióstr Przybysz na swoim trzecim solowym albumie „Wracając”. To na pewno powrót bardzo dojrzały – ani nie czuć rozczarowania przebytą drogą, ani to żadna ucieczka do nostalgii za młodością. A jednak Paulina zdecydowanie powraca do swoich hip-hopowych korzeni. I dużo na tym albumie rapując, znajduje w końcu złoty środek między tradycyjną rapową melorecytacją a swoim charakterystycznym sznytem naprawdę świetnej soulowej wokalistki.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama