4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 21.01.2026 23:42 Publikacja: 07.04.2023 17:00
Osoba nie pozna siebie w konkretnej rzeczywistości inaczej, niż wchodząc w relację. Dlatego właśnie nie można poznać Jezusa jako Osoby w inny sposób, niż wchodząc w osobistą relację z Nim. Ilustracją jest praca założyciela szkoły sieneńskiej Duccio di Buoninsegna z katedry w Sienie
Foto: DeAgostini/Getty Images
W „Dziejach Apostolskich” opisana jest historia, jak po przybyciu króla Agryppy do Cezarei gubernator Festo przedstawił mu sprawę Pawła, który oczekiwał na proces. Gubernator streścił sprawę w następujących słowach: „Oskarżyciele nie wnieśli przeciwko niemu żadnej skargi o przestępstwa, które podejrzewałem. Mieli z nim tylko spory o ich wierzenia i o jakiegoś zmarłego Jezusa, o którym Paweł twierdzi, że żyje” (Dz 25,18–19). Ten z pozoru tak nieznaczny szczegół dotyczący Osoby Jezusa opisuje kolejnych dwadzieścia stuleci. I dzisiaj spory dotyczą „jakiegoś Jezusa”, którego świat uznał za zmarłego, a Kościół uważa za żyjącego.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas