Reklama

Katarzyna Sadło: „Trzecie pokolenie AK” czy grupa rekonstrukcyjna SB

Mikołaj Pawlak: „Wiele z osób, które od pięciu dni się w tej sprawie wypowiadają, publicznych, z pierwszych stron gazet, z różnych stron politycznego sporu, ma sprawy u mnie – rodzinne, dotyczące ich dzieci i rodzin. I chyba powinno im zależeć, żebym ja o tych sprawach nie mówił”.
Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Pięć dni po informacji o samobójstwie syna posłanki Magdaleny Filiks rzecznik praw dziecka wysłał do bliżej nieokreślonych „osób publicznych” krytykujących nagonkę na jej rodzinę słabo zawoalowane ostrzeżenie. Szantaż – bo chyba trudno inaczej odebrać tę wypowiedź – oraz późniejszy brak reakcji ze strony polityków, którzy z pana Pawlaka zrobili rzecznika krzywdzonych dzieci, nie spotkał się wtedy z takim oburzeniem, na jakie zasługiwał, ale to pewnie dlatego, że nikt Pawlaka nie traktuje poważnie. Niestety, czas pokazał, że na jego skandaliczną wypowiedź trzeba spojrzeć w szerszym kontekście, jest bowiem częścią trochę przerażającej opowieści o Polsce Jarosława Kaczyńskiego. Państwie, które z opozycją rozprawia się w stylu, jakiego nie powstydziłaby się esbecja.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama