Reklama

Karolina Wigura: Polaryzacja jest groźna. Rosiak, Adamowicz, Filiks to jej ofiary

Ludzie, którym przykleja się łatkę symetrysty, w żadnym kraju nie mają łatwo. W Niemczech nazywa się ich „Nestbeschmutzer”, czyli zanieczyszczającymi własne gniazdo. Okropna nazwa, a przecież takie osoby odgrywają rolę bardzo ważną dla wspólnoty - mówi Karolina Wigura, socjolożka.
Karolina Wigura: Polaryzacja jest groźna. Rosiak, Adamowicz, Filiks to jej ofiary

Foto: Robert Gardziński

Plus Minus: Wierzysz jeszcze, że tworzymy wspólnotę?

Wspólnota jest kategorią socjologiczną – i jak to sobie powiemy, to mam wrażenie, że może nas to uspokoić. Bo często wymagamy od tej wspólnoty niesłychanych rzeczy: że wszyscy będziemy podzielać te same wartości, poglądy, a nawet kolor skóry. A wspólnota tym się różni od innych grup społecznych, np. stowarzyszeń, że stajemy się jej częścią bez swojego wyboru. I właśnie to jest fundamentalnie uspokajające.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama