Reklama

Mikaela Shiffrin: Żal mistrzyni

Amerykanka Mikaela Shiffrin, jedna z najlepszych alpejek w historii narciarstwa, faworytka trwających właśnie mistrzostw świata, może być zapamiętana jako kobieta ogromnego sukcesu. Ale także jako symbol pokory wielkiego sportowca wobec życia w cieniu zwycięstw.
Mikaela Shiffrin: Żal mistrzyni

Foto: NICOLAS TUCAT

Reklama
Reklama
Reklama

Trzy lata temu – w końcu stycznia 2020 roku – była w Folgarii we Włoszech, trenowała przed kolejnym pucharowym startem, kiedy zadzwonił starszy brat Taylor. Mówił cały w nerwach, że nie może połączyć się z mamą, że tata miał wypadek w domu w Kolorado, że był tam sam i coś robił na drabinie, spadł, uraz głowy był poważny, żeby obie natychmiast wróciły.

Wróciły na czas, by się pożegnać. Jeff Shiffrin zmarł w szpitalu 2 lutego 2020 roku. Podczas wypadku nikogo nie było w domu, nikt nie wezwał pomocy, nie było szansy, by ojciec mistrzyni nart pozostał przy życiu.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama