Szef polskiego rządu ściskający jednego z najbardziej niegdyś wpływowych polityków w Niemczech? Nie, to nie obraz z przeszłości, gdy Polską rządziła Platforma Obywatelska realizująca rzekomo interesy Berlina, ani z koszmarów serwowanych codziennie przez TVP Info. To zdjęcie z ostatniego poniedziałku, gdy Mateusz Morawiecki poleciał do Berlina, by wziąć udział w uroczystości z okazji 50-lecia działalności politycznej nestora CDU Wolfganga Schäublego. Z ważnych polityków zagranicznych na okolicznościowej fecie dostrzegłem tylko polskiego premiera, którego z Schäublem (siedzieli przy jednym stoliku) wiąże zażyłość z czasów, gdy byli ministrami finansów swoich krajów i spotykali się w Brukseli. Niemiec wciąż ma zapisany w komórce numer obecnego premiera Polski i czasem wysyła mu esemesy.