Reklama

Michał Szułdrzyński: Bibi powrócił

Opozycja w Polsce powinna przeanalizować powrót Netanjahu. Koalicja jego przeciwników upadła, bo łączyła ją tylko niechęć do lidera izraelskiej prawicy.
Michał Szułdrzyński: Bibi powrócił

Foto: materiały prasowe

Wielki powrót Beniamina Netanjahu to efekt nie tylko zwycięstwa jego partii, ale również mocnego przesunięcia się izraelskiej polityki w prawo. Oczywiście, ma to związek z lokalnymi warunkami politycznymi. Po zeszłorocznej wojnie z Hamasem, który ostrzeliwał terytorium Izraela rakietami, co spowodowało po raz pierwszy tak duże napięcia – łącznie z ulicznymi zamieszkami – między izraelskimi Arabami a Żydami, wiatru w żagle dostała nacjonalistyczna prawica. Do Knesetu dostali się kandydaci wprost odwołujący się do kahanizmu – zdelegalizowanej 40 lat temu partii Kach głoszącej żydowski supremacjonizm.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama