Reklama

Jacek Kloczkowski: Polska polityka w rytmie awantur dnia

Wypowiedź Kaczyńskiego o nadużywających alkoholu kobietach teraz mocno wybrzmiewa i mobilizuje przeciwników PiS, ale raczej nie demobilizuje jego elektoratu. Rozpatrywanie jej wpływu na wynik wyborczy nie ma sensu, gdyż mało kto będzie o niej pamiętać. Rozmowa z Jackiem Kloczkowskim, prezesem ośrodka myśli politycznej
Wielu wyborców zainwestowało w pojedynek Tusk–Kaczyński mnóstwo emocji. Oni szczerze nie cierpią jed

Wielu wyborców zainwestowało w pojedynek Tusk–Kaczyński mnóstwo emocji. Oni szczerze nie cierpią jednego bądź drugiego, bardziej niż ich partii. Na zdjęciu debata telewizyjna z 2007 roku

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Ponad dekadę temu wydał pan książkę „Czasy grubej przesady. Szkice o polityce polskiej 2005–2010”. Ciekawe, czy to, co pan pisał 12 lat temu, pasuje do obecnej sytuacji na scenie politycznej?

Gdybym zrobił nową edycję tej książki, to mogłaby ona nosić tytuł „Czasy jeszcze grubszej przesady” (śmiech). Ale byłby to zabieg przede wszystkim marketingowy, gdyż jeżeli chodzi o same mechanizmy, to w polskiej polityce od tamtych lat zmieniło się niewiele. Owszem, jej różne złe przejawy kumulują się i dla niektórych Polaków stają się one coraz trudniejsze do zniesienia. Z drugiej jednak strony do niektórych rzeczy się przyzwyczajamy. Skoro ta gruba przesada trwa tyle lat, to najwyraźniej znaczy to, że tak już musi być. Że takie są cechy klasy politycznej i takie właśnie mechanizmy nią rządzą. Innych nie będzie. Tym bardziej że w przeszłości tyle razy mawiano, iż trzeba to zmienić, że w końcu musi być inaczej, lepiej, a nigdy tak się nie stało.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama