4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.02.2026 20:22 Publikacja: 11.11.2022 17:00
shutterstock
Foto: hacohob
Zgódźmy się, że sam koncept, choć nienowy, jest niezły – rodzi się dziecko, więc w dniu 18. urodzin wręczamy mu wino, jedno albo i kilka, które ma tyle samo lat co ty, kochany maluszku. Zapobiegliwie chcemy kupić butelki wcześniej. Jakie i gdzie kupić, na co uważać? Dziś kilka rad od ojca, który sam dzieciom takie kolekcje tworzy.
Zacznijmy od podstawy – najlepsze nawet wino zepsuje się, jeśli nie mamy go gdzie przechowywać. Pawlacz czy półka pod parapetem, obok kaloryfera to nie są najlepsze miejsca, naprawdę. Ale jeśli mamy chłodziarkę do win, piwnicę czy chłodny garaż, to możemy pomyśleć o poszukiwaniu win. Tu osobista uwaga: kiedy zacząłem zbierać wina dla dzieci, szukałem tylko ich roczników, ale szybko zrezygnowałem, bo roczniki są niesprawiedliwe, wszak córka (rocznik 2005) mogłaby liczyć na wyborne wina bordoskie i burgundy, ale już jej młodszy brat miałby dużo trudniej. Poszedłem na kompromis – trzonem są wina z rocznika jubilata, reszta to okazy starsze lub młodsze, ale takie, którym czas przechowywania posłuży.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas