Reklama

Tomasz Redwan: Polska to kraj dwóch gwiazd

Sukces wystarcza, by powiedzieć, że mamy do czynienia z gwiazdą sportową, lecz to za mało, żeby być gwiazdą pełną. Taką staje się osoba, która jest lubiana i szanowana. To także sprawa psychologiczna, ponieważ aby zostać gwiazdą, trzeba tego silnie chcieć. A nie wszyscy chcą - mówi Tomasz Redwan, w latach 1991–1993 dyrektor marketingu i promocji w Polskim Komitecie Olimpijskim.
Tomasz Redwan: Polska to kraj dwóch gwiazd

Foto: materiały prasowe

Plus Minus: Rozmowę o umiejętnościach wizerunkowych polskich gwiazd sportu należy chyba zacząć od pytania, ile mamy tych gwiazd. Wedle kryteriów marketingowych jest ich dużo?

Mamy znakomitych sportowców, mistrzów olimpijskich i mistrzów świata w bardzo wielu dyscyplinach, ale nazywanie ich gwiazdami w tym sensie, że są także, jak to się mówi, czarodziejami zbiorowej wyobraźni, rodzi pewne wahanie. Sam świetny wynik, zdobywanie medali, wygrywanie plebiscytów wystarcza, by powiedzieć, że mamy do czynienia z gwiazdą sportową, lecz to za mało, żeby być gwiazdą pełną. Taką staje się osoba, która dzięki temu, że jest doskonałym sportowcem, staje się lubiana, szanowana, chętnie oglądana poza aktywnościami sportowymi. To jest także sprawa po części psychologiczna, ponieważ aby zostać gwiazdą, trzeba tego silnie chcieć.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama