Reklama

Michał Szułdrzyński: Pokój czy święty spokój

Wśród państw zachodniej Europy daje się zauważyć znużenie wojną. Jeden z polskich polityków obecnych na Forum Ekonomicznym w Davos w tym tygodniu użył sformułowania „Ukraine fatigue". To zmęczenie ma też swoje konsekwencje polityczne. Spada chęć bezwarunkowego wspierania Kijowa, pojawiają się kolejne pomysły na to, by tę wojnę jak najszybciej zakończyć.
Michał Szułdrzyński: Pokój czy święty spokój

Foto: AFP

Sęk w tym, że nie da się zmusić Rosjan do wycofania z Ukrainy. Nikt nie ma pomysłu, jak to zrobić, nie ma też żadnej siły, która by dla Moskwy była wystarczająco przekonująca. Ani izolacja międzynarodowa, ani sankcje, ani wezwania Zachodu nie sprawiły, że Putin postanowił się wycofać. Skoro jednak nie można zmusić do wycofania się Rosji – kalkulowała część zachodnioeuropejskich przywódców – to jedynym sposobem na to, by zakończyć wojnę, jest zmuszenie do wycofania się... Ukraińców.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama