Reklama

Kataryna: Dociekliwy jak Ordo Iuris

Ministerstwo Obrony Ukrainy: „W Mariupolu rosyjscy okupanci na zmianę gwałcili kobietę przez kilka dni na oczach jej sześcioletniego syna. Kobieta później zmarła z powodu obrażeń. Jej syn osiwiał".
Kataryna: Dociekliwy jak Ordo Iuris

Foto: AFP

To jedna z wielu dramatycznych relacji o brutalnych wojennych gwałtach, jakich masowo dopuszczają się na Ukrainie rosyjscy żołnierze. I wcale nie odosobniona, bo dla rosyjskich okupantów gwałt jest po prostu jednym z wielu sposobów upokarzania walczącej Ukrainy. Dlatego rosyjscy żołnierze gwałcą brutalnie, zbiorowo, nierzadko na oczach dzieci, a jeśli żołnierz ma szczęście i mąż kobiety jest na miejscu – także na jego oczach. Ma mocno boleć, nie tylko fizycznie, i nie tylko zgwałconą kobietę. Nie próbuję sobie nawet wyobrażać, co przeszły uciekinierki z piekła, a one same nie zawsze chcą o tym pamiętać. Staram się to uszanować, bo też co można powiedzieć komuś, kto już przeżył niewyobrażalne?

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama