Reklama
Rozwiń
Reklama

To nie szaleństwo, ale stała strategia Moskwy

Plan A, chirurgiczna operacja, która miała doprowadzić do obalenia prezydenta Zełenskiego, się nie powiódł. Putin przystępuje więc do wariantu B, który już przećwiczył w Czeczenii i w Syrii. Utopi Ukrainę we krwi, jeśli tylko w ten sposób będzie mógł przejąć nad nią kontrolę.
Przedmieścia Kijowa, 25 lutego

Przedmieścia Kijowa, 25 lutego

Foto: AFP, Daniel Leal-Olivas

Za każdym razem, gdy Rosjanie ogłaszają zawieszenie broni w Mariupolu i cywile zaczynają wychodzić z ukrycia, aby wydostać się z oblężonego miasta, rusza rosyjski ostrzał. Nagrania z Irpienia, jednego z osiedli sypialni na północy Kijowa, pokazują, jak starzec, a także matka z dziećmi są rozrywani na strzępy przez pocisk wymierzony w zabudowania niemające strategicznego znaczenia wojskowego. Światowa Organizacja Zdrowia naliczyła już dziewięć zbombardowanych szpitali. Z Charkowa docierają sygnały o użyciu przez Rosjan pocisków kasetowych i bomb próżniowych, najbardziej niszczycielskiego uzbrojenia poza biologicznym i jądrowym. Wokół Kijowa zamyka się pierścień rosyjskich wojsk najwyraźniej szykujących się do oblężenia miasta, pozbawienia jego mieszkańców wody, jedzenia, elektryczności, łączności i wszelkich środków do życia.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama