Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Na jednym z filmów widzimy więc kilkudziesięcioosobową grupę mężczyzn i kobiet, która doprowadza do wycofania się kilku czołgów z wioski. Na innym tłum krzyczy na żołnierzy na placu miejskim, presja jest tak wielka, że wsiadają i odjeżdżają. Na innym mieszkańcy miasta na wschodzie Ukrainy z podniesionymi do góry rękoma wcale się nie poddają, lecz napierają własnymi ciałami na wojskową kolumnę. Rosjanie początkowo strzelają w powietrze, by odstraszyć cywilów, ale ci, jeszcze głośniej krzycząc „okupanci!", „mordercy!", „do domu!", uniemożliwiają przejazd wojskowej kolumnie. Na jeszcze innym kilkuset cywilów ustawiło barykady przy wjeździe do miasta i stanęło przy nich, tworząc żywą tarczę. Na jeszcze innym widać, jak cywil gołymi rękami wynosi do lasu minę, którą rosyjskie wojska podłożyły pod lokalnym mostem.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: