Reklama

Bajka kosmologiczna

W światku fantastyki zdarza się, że zachwyceni twórczością danego autora fani, nie mogąc doczekać się kontynuacji ulubionych wątków, sami próbują wypełniać tę lukę. Tak było ze Strugackimi w Rosji, z Sapkowskim i Lemem w Polsce, a ostatnio proces ten objął gwiazdę fantastyki chińskiej – Liu Cixina. Fan o nazwisku Lin Ju na tyle udatnie rozszerzył uniwersum trylogii „Problem trzech ciał", że dostąpił wydania książkowego, które ukazało się po polsku jako „Odzyskanie czasu", a autor ukrył się pod pseudonimem Baoshu (Boskie Drzewo).
Bajka kosmologiczna

Foto: materiały prasowe

Baoshu wziął z Liu Cixina filozofię kosmosu jako ciemnego lasu – rozwinięte cywilizacje kosmiczne eksterminują słabszych technologicznie konkurentów. Z kilku najpotężniejszych dwie walczą ze sobą o kształt Wszechświata: czy ma on liczyć dziesięć wymiarów, czy tylko dwa. (W tym drugim przypadku Wszechświat będzie sprasowany jak arkusz). Opisując antagonistów, Baoshu sięga do mitologii zachodniej – z jednej strony mamy Ducha vel Pana, czyli domyślnie Boga. Z drugiej Przyczajonego, czyli jakby szatana, który porzucił kuszenie ludzi i zajął się operacjami na skalę kosmiczną.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama