Reklama

Rafał Grupiński: Tusk uratował mi życie

Kwestie, które doprowadziły do naszej przegranej, to afera taśmowa oraz podwyższenie wieku emerytalnego, które nie zostało poprzedzone kampanią edukacyjną. Obciążały nas też likwidacja OFE, która zraziła część naszych wiernych wyborców, oraz przegrane głosowanie w sprawie postawienia Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu. Na to nałożyło się ogólne zmęczenie Platformą - mówi Rafał Grupiński, polityk PO, minister w kancelarii premiera Donalda Tuska.
Donalda poznałem dopiero w polityce, zaprzyjaźniliśmy się. Na zdjęciu: Donald Tusk i Rafał Grupiński

Donalda poznałem dopiero w polityce, zaprzyjaźniliśmy się. Na zdjęciu: Donald Tusk i Rafał Grupiński w 2008 r.

Foto: Fotorzepa, Bartosz Siedlik

Plus Minus: Działał pan w Kongresie Liberalno-Demokratycznym, Unii Wolności, Stronnictwie Konserwatywno-Ludowym i Platformie Obywatelskiej. Jak taki konserwatysta jak pan dogadywał się z twardymi liberałami z KLD?

Jako człowiek wierzący mieściłem się w bardziej konserwatywnym skrzydle KLD. Jednakże nasz program był bliski, szczególnie w kwestiach gospodarczych, poglądom Leszka Balcerowicza. Proszę jednak pamiętać, że naszym hasłem wyborczym było: milion nowych miejsc pracy.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama