4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Transparenty są, entuzjazmu nie ma. Wiec poparcia dla władz, 1 marca 1968 r., Kielce.
Partyjnych rewizjonistów zrównano z wszystkimi inteligentami, ich zaś z Żydami, przeciwstawiając tych ostatnich wydziedziczonym i dyskryminowanym prawdziwym Polakom. Wojna o władzę obudziła w Polakach najgorsze instynkty.
Polska Ludowa, oficjalnie państwo sojuszu robotniczo-chłopskiego, w połowie lat 60. nadal pozostawała przede wszystkim Polską chłopską. Komuniści, zmuszeni w 1956 r. do poluzowania ideologicznego kagańca, w milczeniu przyjęli żywiołowy rozpad wiejskich spółdzielni produkcyjnych i powrotu rolników do roli gospodarzy w ramach tradycyjnej gospodarki indywidualnej. Wiejskie parafie trwały nienaruszone, gdyż stalinizm w Polsce panował zbyt krótko, aby ktokolwiek miał odważyć się wybijać polskim wieśniakom z głowy przywiązanie do chrześcijaństwa. Tym samym władza pozostawiła chłopom dwie rzeczy, na których im naprawdę zależało: ziemię i Boga. Poza tym zostawiono ich w spokoju – oczywiście poza obowiązkowymi dostawami. Te egzekwowano tak, jak dawni panowie egzekwowali od poddanych pańszczyznę i dziesięcinę. Ale skoro pod tym względem „ogniwo sojuszu" robotników i chłopów działało bez zarzutu, komuniści zrezygnowali, przynajmniej na razie, z dalszych planów ideologicznej obróbki polskiej wsi.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Manipulował ludźmi jak nikt inny” – opisuje ks. Eugeniusza Surgenta Tomasz Krzyżak w podcaście „Posłuchaj Plus...
Marco Bellocchio w wieku 86 lat nie stał się wcale statecznym komentatorem, jak wielu nestorów kina w jego wieku.
Dziś przygody Bergmana można czytać jako opowieść o samym komiksie.