Reklama

Robert Mazurek: Stacja Paleo układa świat

Biegactwo – wiadomo – precz, rowering to samo, kolejna gejowska moda, nie damy się nabrać. Ochrona drzew, opieka nad zwierzętami, walka z pandemią – jasna sprawa, na wymysły Sorosa nas nie namówicie. A teraz jeszcze spis powszechny, skaranie boskie! Doprawdy ciężkie jest życie polskiego konserwatysty. Od rana do nocy jest tak zarobiony tymi protestami, że nie wie już, przeciw czemu protestuje i po co.

Publikacja: 09.04.2021 18:00

Robert Mazurek: Stacja Paleo układa świat

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

Bo, jak już na tych łamach wspominałem, są w Polsce konserwatyści światowi, uładzeni, wielkomiejscy, tacy bezobjawowi raczej. Zajmują się głównie walką z innymi konserwatystami i robieniem mądrych min. Ale są też konserwatyści prawdziwi, hardkorowi, nie do ruszenia, paleokonserwatyści. O ile te wielkomiejskie ciapciaki zwalczają PiS, to paleokonserwa czasem jest taktycznie z PiS-em, choć częściej równie żywiołowo jest przeciw. Bo paleokonserwatyści z zasady są przeciw, jak leci.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama