Reklama

Joseph Zárate. Peruwiańskie drewno wybielane krwią

Na nagraniu z kwietnia 2013 roku przywódca Asháninków siedzi na ziemi, ma zmęczone spojrzenie, bransoletkę z nasion, brak mu przedniego zęba, i mówi z ukrycia: „Stanę na czele mojej wspólnoty. Być może ktoś musi umrzeć, żeby zwrócono na nas uwagę".
Joseph Zárate. Peruwiańskie drewno wybielane krwią

Foto: materiały prasowe

W Peru jest osiem milionów hektarów lasów objętych koncesjami na wyrąb: to prawie tyle, co siedem milionów boisk piłkarskich razem wziętych. Z raportu pisma „Scientific Reports" wynika, że ponad sześćdziesiąt procent przyznanych przez państwo peruwiańskie koncesji to przykrywka służąca do legalizacji nieuczciwie pozyskanego surowca.

– Wycinka odbywa się wszędzie, wyjąwszy te miejsca, w których zgodnie z prawem rzeczywiście powinna się odbywać – mówi Julia Urrunaga, dyrektorka peruwiańskiego programu w EIA. – Żeby nakraść tyle drewna, trzeba było pogwałcić prawa wielu ludzi. W stolicy, tak daleko od puszczy, nikogo to nie obchodzi.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama