Reklama

Bartosz Mindewicz: Politycy próbowali przejąć „Trzy razy veto”

Jak rozmawiam z młodymi ludźmi, takimi do 30 lat, to większość z nich w ogóle nie czuje tego sporu – nie są ani za PiS, ani za PO. W odbiorze młodych różne ruchy Strajku Kobiet czy nawet polityczek i polityków Lewicy starszej daty to ciągle próba wciśnięcia im znowu „starego" - mówi Bartosz "Fifti" Mindewicz, didżej, kinooperator.
Bartosz Mindewicz: Politycy próbowali przejąć „Trzy razy veto”

Foto: Fotorzepa, Justyna Grabarz

Plus Minus: Rzuciłeś wszystko i wyjechałeś do Jastarni?

Może nie do końca wszystko, bo czasem jednak odwiedzam Warszawę, poprowadzę audycję czy zagram imprezę. Ta przygoda zaczęła się trzy lata temu: grałem w stołecznym Barze Studio, podeszła do mnie dziewczyna, próbowała coś opowiadać, wokół hałas muzyki i zgiełk rozmów, usłyszałem tylko coś o jakimś starym kinie i morzu. Na szczęście zostawiła numer telefonu, zapisałem ją „Patrycja stare kino" (śmiech). Umówiliśmy się potem na kawę, opowiedziała o kinie Żeglarz i zaprosiła do Jastarni, bym zagrał tu imprezę z cyklu „Stare Piosenki Nocą". Niestety, zajęło mi dwa lata, by tu trafić, ale jak w końcu się udało, zakochałem się w tym kinie od pierwszego wejrzenia.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Iranowi nie po drodze ze współczesnym sportem. Czy zagra w Meczu Dumy w USA?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Plus Minus
Tomasz Terlikowski: Trudno traktować politykę Trumpa jako konserwatywną
Plus Minus
Kataryna: Iran a sprawa polska. Ślepa lojalność PiS do USA skończy się czkawką?
Plus Minus
Bogusław Chrabota: Marzę, by Iran odrodził się w swoim najlepszym wcieleniu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama