Kilka zdań rzuconych przez Jarosława Kaczyńskiego na temat warszawskiej karty LGBT+ wywołało prawdziwe tsunami. Twarde liczby pokazują, że nagle ten temat pobił wszystkie rekordy popularności. Choć przez dwa poprzednie tygodnie polityka kręciła się wokół przedstawionych wcześniej przez Kaczyńskiego pomysłów socjalnych, analiza wyników wyszukiwań internetowych oraz aktywności w mediach społecznościowych pokazuje, że słowa Kaczyńskiego o PiS, który będzie bronić polskich dzieci i rodzin, wywołały emocje znacznie większe niż trzynasta emerytura czy 500+ na każde dziecko.