Reklama

PiS nie powinien unikać debat – pisze Paweł Lisicki

Wydawało się, że publiczne, telewizyjne debaty najważniejszych polityków to już w Polsce tradycja. Tymczasem nie.

Najbardziej dobitnie pomysł takiej dyskusji skrytykował na Salonie24 publicysta „Gazety Polskiej" Aleksander Ścios, w inny sposób, ale też niechętnie, odniósł się do niego profesor Zdzisław Krasnodębski.

Najpierw Ścios. Według niego „tego rodzaju debaty nie mają żadnego znaczenia informacyjnego i nie służą poznaniu myśli dyskutantów. Ich końcowe przesłanie zależne jest wyłącznie od ocen dokonywanych przez funkcyjne media". A te, jak wiadomo, wobec PiS są wrogie, zatem niezależnie od tego, jak dobrze by wypadł Kaczyński, i tak ogłoszą jego przegraną.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama