Reklama
Rozwiń
Reklama

Biedny leming patrzy na Kościół

Słowa, które ostatnio słyszymy i czytamy, jak ulał pasowałyby do apelu wzywającego Polaków do wojny religijnej. A właściwie antyreligijnej. Padają coraz częściej, tak często, że powoli przestają na nas robić wrażenie. A powinny przerażać.
Biedny leming patrzy na Kościół

Foto: Fotorzepa/ Beata Zawrzel

Chrześcijaństwo w samej swej strukturze ideologicznej jest nihilizmem. Poniżającym ludzi, pozbawiającym wartości, okrutnym nihilizmem. W systemie chrześcijańskim człowiek jako taki jest pozbawiony jakiejkolwiek wartości" – powiedział prof. Tadeusz Bartoś w wywiadzie udzielonym przed miesiącem „Gazecie Wyborczej". To nowa jakość w polskiej publicystyce. Jeszcze kilka lat temu ktoś głoszący podobnie skrajne tezy zostałby przez poważnych odbiorców – niezależnie od ich światopoglądu – okrzyknięty oszołomem i odesłany na towarzyski margines. Dziś chlubi się nimi jeden z najbardziej poczytnych krajowych dzienników.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama