Niedawno amerykański gigant Tesla zarzucił kradzież swojemu chińskiemu konkurentowi. Firma Elona Muska twierdzi, że jej były pracownik, który przeszedł do chińskiego Xpeng Motors, ukradł dane dotyczące kluczowego rozwiązania samochodów autonomicznych – systemu autopilota – i przekazał je nowemu pracodawcy. Wcześniej o kradzież poufnych danych – również na rzecz chińskiej firmy – oskarżono byłego pracownika koncernu Apple. Szef Xpeng Motors stanowczo odciął się od tych zarzutów. Na portalu społecznościowym napisał, że jego firma, podobnie jak Tesla, to innowatorzy, oraz że przepływ talentów pomiędzy przedsiębiorstwami jest rzeczą normalną.