Reklama
Rozwiń
Reklama

Obama – opium dla Polaków

Nikt chyba nie przeprowadził równie zjadliwego i drastycznego ataku na fabrykę snów, co Louis-Ferdinand C?line w swoim pamflecie „Hollywood”.

Publikacja: 13.06.2014 23:00

Obama – opium dla Polaków

Francuski prozaik stwierdza, że powstające w niej filmy zaczynają się „mocno, twardo, a kończą zawsze mdło", są „podretuszowane podejrzanie ckliwymi uczuciami".

Utwór Cèline'a jest szokująco antysemicki – pojawia się tu figura Żyda jako wyzyskiwacza i deprawatora, który używa dziesiątej muzy, żeby „pod różnymi maskami: demokracji, równości ras, zwalczania przesądów narodowościowych, znoszenia przywilejów, walki o postęp" ogłupić i wykorzystać goja. Warto tu podkreślić, że „Hollywood" powstał na początku lat 30. ubiegłego wieku, a więc w epoce poprzedzającej Holokaust. Niemniej z dzisiejszego punktu widzenia – biorąc pod uwagę to, co się stało w Europie w latach 1933–1945 – jest absolutnie nie do przyjęcia, bo autor epatuje schematami, które stały się pożywką dla nazizmu.

Cały felieton w najnowszym Plusie Minusie

Tu w sobotę można kupić elektroniczne wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Można też zaprenumerować weekendowe wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Reklama
Reklama
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Krystian Jażdżewski: Jak żyć, kiedyś i teraz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama