Reklama

Kot polityczny

Rozpowszechniona opinia głosi, że konserwatyści kochają koty, podczas gdy ludzie lewicy i centrum wolą psy. Z jednej strony Benedykt XVI, Churchill, pani Thatcher, Cameron, Kaczyńscy, z drugiej – demokrata Clinton, który kota porzucił dla psa. Czyżby coś było na rzeczy?

Aktualizacja: 15.02.2015 14:43 Publikacja: 15.02.2015 00:01

Larry, Główny Łowca Myszy w Kancelarii Rządu, w stroju galowym

Larry, Główny Łowca Myszy w Kancelarii Rządu, w stroju galowym

Foto: AFP

Sam Cam powiedziała mi, że w mieście Xalapa w Meksyku jakiś kot imieniem Morris chce być wybrany na burmistrza. Z początku myślałem, że mnie nabiera. Ale Sam zapewniła mnie, że to prawda, a Morris sprawił, że zacząłem się zastanawiać nad własną karierą.

Zamieniłem na ten temat słówko z DC, jak nazywam naszego wielkiego przywódcę. Właśnie zdejmował krawat, podwinąwszy rękawy i podziwiając samego siebie w lustrze łazienkowym. „Czy słyszał pan o Morrisie?" – zapytałem. „Cóż takiego zrobił ten blond bufon?" – odparł DC, płucząc usta i prawie się krztusząc. „Nie Boris, lecz Morris. Kot, który w Meksyku chce zostać burmistrzem". DC wiedział o nim wszystko. Wiedział, że Morris najwyraźniej wyczuwa nastroje głębokiego niezadowolenia i wykorzystuje kryzys zaufania do systemu politycznego.

Powiedziałem DC, że Boris działa dokładnie tak samo i że mam plan, jak go pohamować. „Kot Larry na burmistrza Londynu – co pan o tym sądzi?" DC spoglądał z przyganą, ale zwróciłem mu uwagę, że są precedensy historyczne. Już więc pracuję nad tym, jak w Londynie rozwiązać problem szczurów. Myślę, że DC może się przekonać do mojego pomysłu. Powiedziałem mu, że, tak jak faceci z UKIP, mogę przyciągnąć głosy tych, którzy mają dosyć polityki".

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Krystian Jażdżewski: Jak żyć, kiedyś i teraz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama