Reklama

Filmy, które wciąż bawią

Podczas festiwalu filmowego w Gdyni 88-letni mistrz komedii Tadeusz Chmielewski otrzyma Platynowe Lwy za całokształt twórczości. Jego życie też jest jak opowieść filmowa, nie zawsze jednak pogodna, choć on wspomina przeszłość z uśmiechem.

Twórców komedii Tadeusz Chmielewski porównuje do cyrkowców. – My, jak cyrkowcy, musimy bronić się sami – tłumaczy. – Nie pomaga nam tzw. ambitny temat. Balansujemy na linie pod kopułą. Robiąc salto w powietrzu, mamy nadzieję, że widzowie uchwycą nasz dowcip. Jeśli nie, to spadamy, a w dole nie ma rozpiętej siatki ochronnej. Trudno liczyć na wyciągniętą rękę. Zwłaszcza że Polacy lubią się śmiać, ale niekoniecznie z siebie.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama