4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 22.11.2015 19:24 Publikacja: 20.11.2015 01:00
Jan Englert w trakcie prób „Kordiana”. Premiera w Teatrze Narodowym odbyła się 19 listopada
Foto: materiały prasowe
"Plus Minus": Mija 250 lat od założenia Teatru Narodowego, ponad 180 lat od powstania „Kordiana", a Polacy, niezmiennie, jak jego tytułowy bohater mają do wyboru: szyć psom buty, czyli zarabiać na życie, albo poświęcić się dla Polski jak Kazimierz z historii o zesłańcach. Sądzi pan, że nie da się stworzyć innej perspektywy?
Jan Englert, reżyser, aktor, dyrektor Teatru Narodowego: Ja nic nie sądzę, poza tym, że Polacy nie uznają stanów pośrednich. Mamy tylko niebo i piekło. Polak kocha albo nienawidzi. Jak wygra mecz, jest od razu mistrzem świata. Ale jak przegra – jest najgorszy na świecie, trzeba go skreślić i skazać na niebyt. Z taką perspektywą nie ma szans na porozumienie i dogadanie się. Polak nie może dyskutować z człowiekiem o innym poglądzie, bo od razu zrobi z niego wroga. Polak lubi dyskutować tylko z Polakiem, który ma takie samo zdanie jak on. Dyskutujemy – jak się zgadzamy, a jak się nie zgadzamy – to nie dyskutujemy, tylko się kłócimy. To jest bezustanne. Zamiast sobie życie uprościć, skomplikowaliśmy je i żyjemy w świecie absurdu. Na każdym polu. Dlatego pytam w „Kordianie", co się z nami stało, bo twierdzę, że nigdy nie byliśmy jako społeczeństwo tak zagubieni jak teraz. Nigdy wcześniej nie myliło nam się sacrum z profanum tak jak dziś. Każdy widzi je gdzie indziej. Nie mamy wspólnych kryteriów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas