4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 20.03.2015 18:33 Publikacja: 20.03.2015 01:02
Mariusz Cieślik
Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński
Coraz częściej zdarza mi się wstydzić za kolegów po fachu za manipulacje, przemilczenia czy nieprzestrzeganie żadnych standardów profesjonalnych i etycznych. W ostatnich dniach najboleśniej odczułem to przy lekturze „demaskatorskiego" tekstu „Newsweeka" o Andrzeju Dudzie. A już zwłaszcza gdy czytałem przepełnioną ledwie skrywaną pogardą do polskich wyborców analizę pochodzenia etnicznego żony kandydata PiS na prezydenta.
Wstyd jest tu niejako podwójny. Po pierwsze, dotyczy tego, że ktoś wyciąga politykowi w XXI wieku żydowskie pochodzenie jego powinowatych. Po drugie, że ten, kto to napisał i opublikował, tak naprawdę nie ma pojęcia, kim jest Julian Kornhauser, i nie rozumie, że to ważna postać polskiej literatury.
Ale tak już chyba musi być. Żyjemy w czasach, kiedy pisarze większości mediów potrzebni są jedynie wtedy, gdy wywołują skandal albo gdy można ich wykorzystać w walce politycznej. Oto prawdziwa miara upadku naszego zawodu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Donald Trump po raz kolejny pokazuje, że światowa polityka potrafi przypominać zabawę w osiedlowej piaskownicy,...
Zmiana nastrojów wobec Stanów Zjednoczonych w Polsce opisywana jest jako zmierzch mitu proatlantyckiego. Prezyde...
Cokolwiek Ameryka robi ostatnio w imię swojej wielkości, służy Chinom. Przede wszystkim unicestwienie NATO przez...
Jedyną kwestią, w której Grzegorz Braun rzeczywiście reprezentuje coś dotąd niewidzianego, jest otwarty antysemi...
Ponad ćwierć wieku po rozpoczęciu negocjacji Unia Europejska i Mercosur dokonały historycznego aktu: podpisały u...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas