4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Jarosław Kaczyński i Adam Bielan
Dryf w polityce to nic dobrego. Dryf po przegranych wyborach, po 8 latach władzy, w kontekście zbliżających się komisji śledczych, a przed kampanią samorządową, europejską i prezydencką dla partii takiej jak PiS mógłby być zabójczy. Dlatego w sobotę 16 grudnia partia Jarosława Kaczyńskiego nie tylko podjęła spodziewane decyzje personalne dotyczące sekretarza i skarbnika, ale też podjęła decyzję o konsolidacji z Partią Republikańską Adama Bielana. Na prawicy kończy się przez to pewna epoka. To wszystko w obliczu startu nowej kadencji Sejmu, w której PiS jest w opozycji po raz pierwszy od 8 lat, ale też - szerzej po ciosie, jaki Konfederacji wymierzył odpalając gaśnicę w Sejmie jej własny poseł Grzegorz Braun. Konfederacja rywalizuje z PiS o kilka podobnych segmentów elektoratu, jej liderzy bez wątpienia liczyli na modernizację wizerunku po wyborach, zwłaszcza że w Sejmie nie ma już Janusza Korwin-Mikkego. To wszystko szersze tło sobotnie decyzji, która jest pierwszym takim sygnałem po wyborach ze strony Nowogrodzkiej. - Taki pozytywny impuls o jedności był wszystkim potrzebny po 15 października — słyszymy z PiS.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Przemysław Czarnek, jako kandydat na ewentualnego premiera, nie przez wszystkich w PiS i Pałacu Prezydenckim zos...
Tekturowy pomysł SAFE 0 proc., pokazany przez prezydenta i prezesa NBP, który ma zapewnić Polsce środki na uzbro...
Obawiam się, że ta nuklearna szarża naszych władz zaszkodzi rozwojowi cywilnej energetyki jądrowej – pisze Jacek...
„Wojna jest ucieczką głupca” – napisał prawie 600 lat przed naszą erą chiński generał Sun Zi, autor pierwszego w...