Reklama

Michał Szułdrzyński: Referendum ws. migrantów. Szczucie w dniu papieskim

Jeśli obóz władzy przeprowadzi referendum 15 października, napluje na pamięć o Janie Pawle II.
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

Foto: PAP/Paweł Supernak

Donald Tusk opublikował we wtorek kolejny film o referendum w sprawie migrantów. Przyjął zatem krytykę, która na niego spadła za poprzedni spot. Zapewnia, że to nie on straszy migrantami, lecz że oburza go hipokryzja partii rządzącej. Że z jednej strony PiS straszy scenami z francuskich przedmieść, a z drugiej, to za tych rządów wydano rekordową liczbę wiz migrantom z państw muzułmańskich.

Każdy z tych filmów był adresowany do kogo innego. Pierwszy miał uderzyć w narrację PiS, że Tusk i Platforma chcą wraz z Niemcami i UE zalać Polskę nielegalnymi imigrantami. Takie mruganie do tych, którzy boją się wrogiego najazdu. Drugi kierowany jest do wyborców liberalnych i lewicowych, szef PO podkreśla w nim, że każdemu, kto pracuje i przestrzega prawa, należy się szacunek bez względu na kraj pochodzenia, kolor skóry czy wyznawaną religię. I tłumaczy, że to nie on jest hipokrytą, ale PiS.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama