Reklama

LOT na karuzeli

Narodowy przewoźnik jest wzorcowym przykładem zmiennych kolei losu.

Publikacja: 28.06.2016 22:00

Piotr Mazurkiewicz

Piotr Mazurkiewicz

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek

Okresy optymizmu i relatywnie niezłych wyników przetykane są dołkami z wielkimi stratami, a w skrajnych przypadkach nawet wyciąganiem ręki po pomoc publiczną. Czy ktoś przerwie ten zaklęty krąg?

Dziś władze LOT się chwalą, że firma wychodzi na prostą, szykują się dobre wyniki. Zapowiadane są nowe trasy, np. do Seulu. Trudno jednak zapomnieć, że to już było. LOT nieraz miał wyjść na prostą. Kończyło się jak zwykle, gdy firma kolejny raz stawała na krawędzi bankructwa.

Klienci są bezwzględni i o ile dziś patriotyczne zachowania na zakupach są w jak najlepszym tonie, o tyle trudno liczyć, że tylko z tego powodu zaczną wybierać ofertę polskiego przewoźnika.

Firma walczy więc o pasażerów poszukujących okazji na lotach długodystansowych. Te transatlantyckie były zawsze mocną stroną polskiego przewoźnika, cieszyły się popularnością zwłaszcza wśród starszych pasażerów, którzy chcieli uniknąć kłopotliwych przesiadek. Dla młodego pokolenia przesiadka to żaden problem, a z Londynu do Nowego Jorku lotów jest tyle, że rozkład przypomina komunikację miejską. Nie mówiąc o cenach, które są także bardzo konkurencyjne.

Linie rosyjskie i ukraińskie wożą Polaków do Azji. Tych, którzy spróbowali takich lotów, nie będzie łatwo skłonić do zmiany. Niedawno leciałem do Moskwy – połowa wypełnionego do ostatniego miejsca samolotu spotkała się później przy stanowiskach z lotami do Tajlandii, a zwłaszcza Chin.

Reklama
Reklama

Bo sentymenty sentymentami, a rachunek ekonomiczny dla pasażerów to podstawa. Oby przewoźnik nie zrozumiał tego za późno i przyszykował nową strategię. Tę ostateczną i najlepszą.

Opinie Ekonomiczne
UE może stać się ofiarą amerykańskiej dominacji energetycznej
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Davos, czyli tam i z powrotem
Opinie Ekonomiczne
Grzegorz Kozieja: Jak umowa UE-Mercosur wpłynie na interesy rolników
Opinie Ekonomiczne
Katarzyna Kucharczyk: Znikające taksówki. Quo vadis, gospodarko?
Opinie Ekonomiczne
Michał Duszczyk: Byliśmy potęgą, ale dziś ogrywają nas Niemcy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama