Rz: Dwie firmy ubiegają się, by ich aplikacje były certyfikowanymi przez Urząd Komunikacji Elektronicznej standardami pomiaru prędkości internetu. Czy to konieczne?
Magdalena Gaj: Wymagają tego przepisy prawa unijnego. W całej Europie krajowe organy regulacji telekomunikacyjnej są zobowiązane dostarczyć konsumentom jednolite, wystandaryzowane narzędzie do monitoringu jakości tego typu usług. Dla konsumenta oznacza to tyle, że dzięki temu narzędziu będzie miał możliwość złożenia u dostawców internetu reklamacji, z którą trudno będzie polemizować.