Runęły fundamenty polityki gospodarczej rządu
Od początku kryzysu finansowego gabinet Donalda Tuska wybrał własną drogę walki z kryzysem. Mówiono: nie zwiększamy deficytu, bo boimy się, że złoty się osłabi, a zapowiedź zwiększenia emisji naszych obligacji spowoduje wzrost kosztów ich obsługi
Aktualizacja:
23.06.2009 23:35
Publikacja:
23.06.2009 23:35