Wyniki dziennikarskiego śledztwa w sprawie polityki podatkowej władz Luksemburga nazywa się Luxemburg Leaks. Czy to naprawdę międzynarodowa afera?
Janusz Lewandowski: Dziennikarskie śledztwo odsłoniło więcej, niż dotąd wiedzieliśmy o Luksemburgu. Niestety, zbiegło się z nowym rozdaniem w Komisji Europejskiej firmowanym przez przewodniczącego Jeana-Claude'a Junckera, długoletniego premiera Luksemburga. On sam nazywa swoją misję ostatnią szansą obrony solidarności i integracji europejskiej. Oczekiwania są więc ogromne, pobudzone dodatkowo przez obietnicę pakietu inwestycyjnego o wartości 300 mld euro. Wiarygodność Komisji pod wodzą Junckera jest więc kwestią fundamentalną, a zaczyna się od – powiedzmy – groźnego potknięcia.