Francja boryka się obecnie z falą epidemii napędzaną transmisją wariantu Omikron - w ciągu ostatniej doby w kraju wykryto rekordowe 208 tysięcy zakażeń. Francja stała się tym samym pierwszym krajem w Europie, w którym w ciągu doby zanotowano ponad 200 tysięcy zakażeń.

Dzień wcześnie we Francji wykryto ok. 180 tysięcy zakażeń.

- Nie nazywałbym Omikrona falą epidemii. Nazwałbym go falą przypływu - mówił w parlamencie minister zdrowia, Olivier Veran.

Po raz drugi w czasie pandemii w Paryżu wprowadzono nakaz noszenia masek pod gołym niebem

Veran mówił, że przy obecnym tempie transmisji co sekundę dwie osoby we Francji uzyskują pozytywny wynik testu na COVID-19. Veran dodał, że sytuacja w szpitalach staje się "niepokojąca".

Paryska policja poinformowała w czwartek, że poczynając od piątku każda osoba powyżej 11. roku życia, która znajdzie się w przestrzeni publicznej, z wyjątkiem osób uprawiających sport, rowerzystów, a także osób prowadzących pojazdy czterokołowe lub dwukołowe, będzie musiała nosić maskę.

Czytaj więcej

Raport WHO: Polska trzecia na świecie pod względem liczby zgonów zakażonych

To drugi raz w czasie pandemii, gdy w Paryżu wprowadzono nakaz noszenia masek pod gołym niebem. Wcześniej miało to miejsce w sierpniu 2020 roku.