Co najmniej 500 tys. osób, które są obecnie zakażone koronawirusem w Hiszpanii, będzie mogło zakończyć kwarantannę wcześniej niż oczekiwano.

- Hiszpańska Komisja Zdrowia Publicznego, która obejmuje Ministerstwo Zdrowia i regionalne departamenty zdrowia, "jednogłośnie" zgodziła się na przyjęcie krótszej kwarantanny od czwartku - przekazała minister zdrowia Carolina Darias

Nowy siedmiodniowy okres kwarantanny dotyczy zarówno osób zaszczepionych, jak i nieszczepionych, które uzyskały dodatni wynik testu na obecność koronawirusa w Hiszpanii.

Czytaj więcej

Epidemiolog z Portugalii: Może czas przy Omikronie na naturalne uodparnianie?

Zaszczepione bliskie osoby będą mogły uniknąć kwarantanny przed testem, natomiast osoby niezaszczepione będą musiały przestrzegać siedmiodniowego okresu kwarantanny.

Podobną decyzję podjęto w Stanach Zjednoczonych. Powodem jest obawa, że z powodu gwałtownie rosnącej liczby zakażeń, może zabraknąć pracowników.

Część państw w Europie rozważa wprowadzenie podobnych rozwiązań. Niektóre regiony Hiszpanii początkowo sugerowały skrócenie dziesięciodniowej kwarantanny do pięciu dni, jak w przypadku USA czy Grecji, ale ostatecznie uzgodniono tygodniowy okres kwarantanny.

Hiszpania we wtorek potwierdziła rekordową liczbę 99 671 nowych infekcji w ciągu ostatnich 24 godzin, podnosząc 14-dniowy wskaźnik infekcji do 1360 przypadków na 100 000 mieszkańców, czyli prawie dwukrotnie więcej niż tydzień wcześniej.