Nowy wariant, który wykryto już w RPA, Botswanie, Belgii, Hongkongu i Izraelu, zawiera 32 mutacje w obrębie białka tzw. kolca cząsteczki wirusa. Światowa Organizacja Zdrowia uznała go za "budzący obawy".

Oznacza to, że omikron może się okazać bardziej zaraźliwy albo w nieznanym jeszcze stopniu odporny na szczepionki - ale żadna z tych obaw nie została jeszcze potwierdzona.

Czytaj więcej

Nowy, niepokojący wariant koronawirusa B.1.1.529 dostał nazwę. To omikron

W związku z potencjalnym ryzykiem kolejnego wzrostu liczby zakażeń gubernator Kathy Hochul zdecydowała o wprowadzeniu na terenie całego stanu Nowy Jork stanu wyjątkowego. Będzie obowiązywać od 3 grudnia i umożliwi administracji zalecenie szpitalom ograniczenie mniej istotnych procedur w celu zwiększenia przepustowości w szpitalach.

Obostrzenia, które zostaną wprowadzone, są dalekie od tych, jakie obowiązywały podczas poprzedniej fali, ale szybka reakcja gubernator oznacza poważne zaniepokojenie nie tylko rosnącą liczbą nowych przypadków zakażeń w całym stanie w ostatnich tygodniach, ale także nowo odkrytym wariantem omikron, który skłonił kilka krajów, w tym Stany Zjednoczone, do ograniczenia lotów z krajów południa Afryki.

"Widzimy gwałtowne oznaki wzrostu liczby przypadków i chociaż nowy wariant nie został jeszcze wykryty w stanie Nowy Jork - nadchodzi" - napisała w świadczeniu gubernator.

Odsetek pozytywnych testów w Nowym Jorku ostatnio wzrósł, nawet po poprawie wskaźników szczepień. Niektóre hrabstwa odnotowują odsetek pozytywnych wyników przekraczający 10 proc. Według bazy danych "New York Timesa", w ciągu dwóch tygodni przed Świętem Dziękczynienia (25 listopada) średnia dzienna nowych przypadków zgłaszanych w Nowym Jorku wzrosła o 37 proc. -  do 6666.

W Nowym Jorku na Covid-19 zmarło ponad 56 000 osób