W praktyce oznacza to, że niezaszczepieni obywatele USA, którym nie wystawia się cyfrowych dokumentów zaświadczających o statusie ozdrowieńca, po przejściu COVID-19 nie będą mogli wjechać na terytorium Izraela. Izrael będzie wpuszczał ozdrowieńców z ok. 40 państw, które uczestniczą w programie cyfrowych certyfikatów UE.

Izrael będzie wpuszczał w pełni zaszczepionych Amerykanów pod warunkiem, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy otrzymali oni drugą dawkę szczepionki. Jeśli drugą dawkę szczepionki otrzymali wcześniej, wówczas, by byli uznani za w pełni zaszczepionych przez Izrael, muszą przyjąć trzecią dawkę szczepionki na COVID-19.

Nowe wytyczne wprowadzono w związku z obawami, że podróżni przybywający do Izraela mogą fałszować negatywne wyniki testów na COVID-19, by dostać się do kraju.

Czytaj więcej

Dyrektor regionalny resortu zdrowia Izraela zaszczepił się publicznie na grypę
Izrael obawia sie uderzenia grypy. Kierownictwo resortu zdrowia się szczepi

Izrael nadal będzie honorował papierowe certyfikaty covidowe, takie jak karty zaświadczające o zaszczepieniu wydawane przez amerykańskie Centra ds. Kontroli i Prewencji Chorób. CDC nie rozważa jednak wystawiania certyfikatów dla ozdrowieńców.

Ograniczeniami nie będą objęci krewni pierwszego stopnia osób mieszkających na stałe w Izraelu, które będą wpuszczane do Izraela "ze względów humanitarnych" - informuje izraelskie Ministerstwo Zdrowia.