Wczoraj w sejmowej Komisji Zdrowia odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu  noweli ustawy o państwowym ratownictwie medycznym.

Klub parlamentarny Platformy Obywatelskiej, autor projektu noweli, proponuje zmianę art. 57 ustawy. Zgodnie z nim w karetkach pogotowia mogliby jeździć lekarze mający co najmniej trzyletnie doświadczenie, jednak nie mniej niż 3 tys. godzin pracy w zespołach ratownictwa medycznego, lotniczych zespołach ratownictwa medycznego, szpitalnych oddziałach ratunkowych lub izbach przyjęć szpitali.

Poza spełnieniem tych wymogów musieliby dodatkowo rozpocząć do końca 2014 r. specjalizację z medycyny ratunkowej. Oznacza to, że ci, którzy specjalizacji nie rozpoczną, nie będą od 1 stycznia 2015 r. lekarzami systemu.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, od nowego roku w skład osobowy zespołów ratownictwa medycznego będą mogli wchodzić tylko lekarze systemu, czyli posiadający specjalizację z medycyny ratunkowej. Opcjonalnie jeszcze do 2020 r. w karetkach mogą też jeździć osoby robiące specjalizację w dziedzinie anestezjologii lub chirurgii.

Lekarzy zarówno w pierwszej, jak i drugiej specjalizacji brakuje. Posłowie uzasadniają, że teraz w karetkach jeździ około 600 lekarzy, którzy nie spełniają wymagań określonych dla lekarza systemu. Jeśli Sejm uchwali przepisy, będą mogli dalej tam pracować pod warunkiem, że rozpoczną specjalizację.

Nowela jest odpowiedzią posłów na kłopoty dysponentów pogotowia ratunkowego, którzy po 1 stycznia 2013 r. mogą mieć trudności ze skompletowaniem kadry ambulansów i utrzymaniem kontraktu NFZ. Chodzi o karetki z zespołami specjalistycznymi, czyli jeżdżącymi do wypadków.

Etap legislacyjny: przed drugim czytaniem w Sejmie