Jeżeli, kupując sobie pod choinkę tablet, myślicie, że nadążacie za technologicznymi trendami, to jesteście w błędzie. 2015 rok upłynie pod znakiem różnego rodzaju inteligentnych opasek, czujników, okularów do wirtualnej rzeczywistości i... hakerów.

Oto siedem najważniejszych zjawisk, które czekają nas w tym roku:

1

Czas najwyższy. Smartwatch, czyli inteligentny zegarek, to kategoria już obecna na rynku. Urządzenia elektroniczne na nadgarstek, które łączą się ze smartfonem, mają zarówno największe firmy na rynku, jak i te całkiem małe. Ale ten rok będzie dla inteligentnych zegarków szczególny – na rynku ma się pojawić Apple Watch. Fani marki Apple twierdzą, że podobnie jak to było ze smartfonami i tabletami, „jabłuszko" pokaże innym, jak to trzeba było zrobić, i podbije rynek. Sceptycy – analitycy z IDC – uważają, że sprzedaż tych urządzeń w 2015 r. zawiedzie oczekiwania.

2

Internet wszystkiego. Ale elektronika zawładnie nie tylko naszymi kieszeniami i nadgarstkami. Czujniki znajdą się w mieszkaniach, samochodach, kranach, kaloryferach, miejscach parkingowych, podeszwach butów, żarówkach, kubkach do kawy – po prostu wszędzie. To element strategii nazywanej Internet of Things (Internet Rzeczy) pozwalającej przedmiotom łączyć się ze sobą i wymieniać informacje. Według prognoz IDC światowe wydatki na Internet Rzeczy wzrosną w 2015 roku o 14 proc. i przekroczą 1,7 biliona dolarów.

– To najważniejsza dziedzina dla całej naszej branży. Zrewolucjonizuje nasze życie i dotknie każdego jego aspektu – przekonywał podczas konferencji otwierającej targi elektroniki CES w Las Vegas Boo-Kuen Yoon z Samsunga.

W założeniu technologia ta ma ułatwiać nam życie – inteligentny dom wyłączy oświetlenie po naszym wyjściu, a nawigacja w aucie poprowadzi do wolnego miejsca parkingowego.

3

Zapomniana prywatność.  Tysiące czujników śledzących każdy nasz krok – i to nie tylko zachowanie w internecie, ale również w realnym życiu – dostarczą o nas wszelkich możliwych danych. O trybie życia, diecie, preferencjach telewizyjnych, sposobie spędzania wolnego czasu, stanie zdrowia, zainteresowaniach i poglądach. Pojęcie prywatności – już dziś nieaktualne – odejdzie w całkowite zapomnienie. Masa danych zebranych przez czujniki internetu rzeczy dostarczona do centrów przetwarzania danych utworzy wielki zbiór informacji o użytkownikach gadżetów. Poczynając od tego, o której wstajemy, a kończąc na tym, jak długo przed snem myjemy zęby.

4

Inwazja hakerów. Doprowadzi do następnego zjawiska, wprawdzie nienowego, lecz przybierającego na sile. Skarbnica informacji, jaką są dane w internetowej chmurze, przyciąga jak magnes włamywaczy.

Według ekspertów McAfee Labs w 2015 roku ataki hakerskie będą jeszcze intensywniejsze. Gigantyczne włamanie do Sony w ostatnich miesiącach ubiegłego roku i wykradzenie scenariuszy, gotowych filmów, prywatnych danych oraz szantażowanie tymi informacjami firmy to tylko zwiastun tego, do czego zdolni są hakerzy. Już w nowym roku złodzieje włamali się do francuskiej firmy Viapresse, wykradając informacje o prawie 2 mln użytkowników.

5

Wirtualna rzeczywistość. Gogle wyświetlające trójwymiarowy obraz oraz czujniki rejestrujące nasze ruchy umożliwią (wreszcie!) przeniesienie gier i filmów do wirtualnej rzeczywistości. Urządzenia, takie jak: Oculus Rift, Sony Morpheus czy Samsung Gear VR, mają trafić w tym roku w ręce zwykłych śmiertelników – dotąd mieli do nich dostęp twórcy gier. Jak przewiduje Jason Pontin z „MIT Technology Review", na płaskich ekranach będziemy czytać i pracować, lecz gogle staną się głównym elementem osobistego systemu rozrywki.

6

Taniej niż tanio. Według globalnych analiz IDC za 40 proc. całego wzrostu rynku technologii teleinformatycznych będą odpowiadać smartfony i tablety. Sprzedaż telefonów z bardzo dużymi ekranami (tzw. phabletów) wzrośnie aż o 60 proc. Ale uwaga – w Polsce sprzedaż tabletów wzrośnie o zaledwie 2 proc., a smartfonów o 16 proc. W dodatku znaczna ich część to urządzenia tanie, produkowane w Chinach.

7

Więcej tego samego. Nie uciekniemy przed telewizorami z rozdzielczością UHD (Ultra High Definition, tzw. 4K). Firmy Samsung, Sony i LG pokazały właśnie modele wykorzystujące technologię quantum dot oferującą wyższą jakość obrazu niż „zwykłe" UHD. Problem pozostaje ten sam – wciąż nie ma filmów w odpowiedniej jakości. Według badań organizatorów CES  zaledwie co trzeci klient bierze pod uwagę ewentualny zakup telewizora UHD w najbliższych latach.