Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Marlena Happach: Warszawa jedzie promować się na Expo Real 2018

Warszawa, jak co roku, chce się tam pokazać od najlepszej strony i zachęcić inwestorów – mówi Marlena Happach, dyr. Biura Architektury i Planowania Przestrzennego, Urząd Miasta Stołecznego Warszawa, gość programu Marcina Piaseckiego.

Aktualizacja: 02.10.2018 14:10 Publikacja: 02.10.2018 13:56

#RZECZoBIZNESIE: Marlena Happach: Warszawa jedzie promować się na Expo Real 2018

Foto: tv.rp.pl

Niebawem zaczynają się targi Expo Real 2018 w Monachium.

- Warszawa, jak co roku, chce się tam pokazać od najlepszej strony i zachęcić inwestorów. Zabieramy ze sobą partnerów, dzięki czemu możemy pokazać konkretne przedsięwzięcia – mówiła Happach.

Podkreśliła, że Warszawa to miasto przyjazne dla biznesu, co potwierdzają zagraniczni inwestorzy. - 81 proc. z nich przyznało, że nasz rynek jest bardzo atrakcyjny. Rośnie nasza powierzchnia biurowa, obecnie mamy jej ponad 5 mln mkw. Świetnie też wypadamy na rynku mieszkaniowym. Co roku w stolicy przybywa 18 tys. mieszkań, czym wyprzedzamy Berlin – wyliczała gość.

- Nasz największy potencjał to ludzie. Mamy bardzo dużo studentów i absolwentów. Kompetencje naszych pracowników cieszą się dobrą opinią – dodała.

Reklama
Reklama

Ważne, żeby nie tworzyć w mieście monokulturowych sektorów. - Wiemy, jak się skończyła sprawa Służewca biurowego. Są ruchy zmierzające do tego, żeby zróżnicować funkcje dzielnicy i wprowadzać mieszkania i usługi – zaznaczyła gość.

- Już nie chodzi o każdą przestrzeń biurową. Ona musi być atrakcyjna, wygodna i przyjazna środowisku – dodała.

Happach przyznała, że sposób myślenia deweloperów się zmienia. - Jest duży potencjał do działań we współpracy miasta oraz prywatnego biznesu. Jako miasto powinniśmy coraz efektywniej dbać o jakość przestrzeni publicznej. Ważne, żeby poszczególne inicjatywy przestrzeni dostępnych publicznie, finansowanych ze środków prywatnych, znajdowały się w sieci powiązań. Wiąże się to też z decyzjami komunikacyjnymi. Szerokie ulice nie sprzyjają miłemu spędzaniu czasu. Stąd nasze działania zmierzające do zmiany polityki transportowej w mieście. Warszawa stawia na transport zbiorowy. Liczba mieszkańców korzystających z takiego transportu jest u nas większa niż w Kopenhadze – tłumaczyła.

Happach podkreśliła, że Warszawa stawia na przyciąganie talentów. - Chcielibyśmy, żeby liczni absolwenci naszych uczelni (mamy 250 tys. studentów, co roku 60 tys. absolwentów) u nas zostali. Zbadaliśmy, czemu nie zostaje ich tylu, ilu byśmy chcieli. Okazuje się, że możliwości spędzania czasu po pracy często decydują o tym, że młodzi ludzie decydują się zostać w mieście – zauważyła gość. 

Nieruchomości
Deweloper obiecał mieszkanie za złoty medal w igrzyskach. Zmienia zasady dla Kacpra Tomasiaka
Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama